Posts Tagged ‘zabiegi na trądzik’

Leczenie trądziku u kosmetyczki?

środa, Kwiecień 21st, 2010

Trądzik to dolegliwość skórna, która potrafi dać w kość niejednemu nastolatki, i niejednej dorosłej osobie. Winę za taki stan ponoszą przede wszystkim androgeny, czyli hormony płciowe. Ich nadmierna aktywność powoduje zwiększenie wydzieliny gruczołów łojowych, co w konsekwencji prowadzi do powstawania zmian skórnych. By pozbyć się tego nieestetycznego i uciążliwego problemu, wiele osób stosuje kosmetyki, jeszcze inne decydują się na wizytę u dermatologa. A jeszcze inni decydują się na leczenie trądziku u kosmetyczki.

Czy można wyleczyć trądzik u kosmetyczki?

Co prawda istnieje wiele zabiegów oferowanych przez salony kosmetyczne, których celem jest leczenie trądziku. Ale czy mogą one skutecznie wyleczyć ową dolegliwość? Ciężko znaleźć odpowiedź na to pytanie. Jedyna myśl, która mi się nasuwa jest następująca: jeżeli takie zabiegi nie są w stanie wyleczyć trądziku, to na pewno znacznie ułatwią ten proces.

Wizyta w salonie kosmetycznym powinna być więc kuracją dodatkową, która ułatwi i przyspieszy „prawdziwe” leczenie trądziku. Trzeba dodać, że taka kosmetyczna terapia jest dość kosztowna. Jeżeli więc tylko zasobność naszego portfela pozwala nam na takie wizyty, warto spróbować. Na pewno naszej cerze nie zaszkodzimy.

Laserem w trądzik

Urządzenia laserowe ostatnimi czasy są bardzo popularnymi aparatami do usuwania defektów skórnych. Za pomocą lasera można pozbyć się rozstępów, cellulitu czy przebarwień skóry i blizn. Laserem usuniemy również zbędne owłosienie. I jak się okazuje, laserem można również wyeliminować trądzik.

Zaawansowane aparaty do leczenia trądziku powodują, że promieniowanie laserowe dociera wyłącznie do miejsc objętych zmianami skórnymi. Wiązka światła, która dociera do powierzchni skóry jest absorbowana przez hemoglobinę, która jest następnie „podgrzewana” w niewielkich naczyniach krwionośnych, które umiejscowione tuż pod powierzchnią  skóry. Światło emitowane przez laser prowadzi w konsekwencji do niewielkich uszkodzeń gruczołów łojowych, dzięki czemu zwiększona produkcja wydzieliny tych gruczołów zostaje spowolniona – a jak wiemy łojotok staje się przyczyną trądziku.

Laser może przyczynić się do redukcji trądziku, który występuje w stanach zapalnych, co objawia się czerwonymi bolącymi wypryskami. Bardzo często pojawia się pytanie, czy laserowe leczenie trądziku jest zabiegiem bolesnym. Oczywiście ból jest sprawą indywidualną, dlatego też odczucia po zabiegu są różne. Jedni nic nie czują, dla innych cały zabieg przebiega z uczuciem dyskomfortu. Jeszcze inni ból przyrównują do pieczenia skóry.

Jeżeli cera osób poddających się zabiegowi jest wrażliwa, warto złagodzić podrażnienia, przykładając do twarzy kostki lodu bądź też stosują kremy o działaniu łagodzącym.

Poddając się zabiegowi, warto równocześnie smarować miejsca dotknięte trądzikiem kremami adapalenowymi (po konsultacji lekarskiej), co przyspieszy leczenie.

Mikrodermabrazja wyeliminuje trądzik

Pomocna w leczeniu trądziku jest mikrodermabrazja. Zabieg ten polega na mechanicznym złuszczaniu naskórka. Kuracja wykonywana jest za pomocą specjalnego urządzenia, które wyposażone jest w diamentową głowicę. Mikrodermabrazja nie wiąże się z żadnymi efektami ubocznymi. Nie musimy mieć obaw o pojawienie się przebarwień czy blizn.

Sam zabieg trwa krótko i jest całkowicie bezbolesny. Kolejną zaletą mikrodermabrazji jest to, iż w kuracji nie stosuje się żadnych substancji chemicznych, a więc może być ona stosowana nawet u osób ze skórą wrażliwą.

Jeżeli decydujemy się na zabieg mikrodermabrazji, nie musimy w szczególny sposób przygotowywać swoje cery. By być zapobiegliwym, warto jednak na kilka dni przed przystąpieniem do zabieg, zrezygnować z wykonywania peelingów twarzy bądź też używania szorstkich gąbek i szczoteczek do twarzy.

Co daje mikrodermabrazja? Przede wszystkim zabieg ten przyczynia się do poprawy jakości skóry. Zmianie na lepsze ulega zarówno koloryt, jak i struktura. Ponadto, poprzez pobudzenie produkcji kolagenu, zwiększa się elastyczność skóry. Dodatkowo pozbędziemy się zaskórników oraz zmniejszymy rozszerzone pory. Jeżeli borykamy się również ze zmarszczkami, mikrodermabrazja przyczyni się do ich wygładzenia.

Mikrodermabrazja ma wiele zalet. Ponieważ jest to metoda zupełnie bezinwazyjna, może być stosowana jako alternatywa dla osób, których skóra nie toleruje peelingów chemicznych.

Peeling chemiczny może być pomocny

W zwalczaniu trądziku u kosmetyczki pomocny może okazać się peeling chemiczny. Jest to zabieg, który polega na złuszczaniu naskórka za pomocą substancji chemicznych (stąd jego nazwa). Bardzo często stosowany jest peeling chemiczny z wykorzystaniem kwasu glikolowego. Seria wykonanych zabiegów korzystnie wpływa na odnowę naskórka oraz skóry. Ponadto zabiegi działają korzystnie na odmładzanie, bowiem likwiduje oznaki starzenia. I oczywiście zwalcza wszelkie niedoskonałości skóry, w tym także trądzik.

Na koniec muszę dodać, że zabieg oferowane w salonach kosmetycznych nie zastąpią leczenia dermatologicznego. Kuracja u kosmetyczki może stanowić jedynie kurację uzupełniającą i wspomagającą.

5,0 k

Jeśli maść na trądzik sobie nie radzi…

sobota, Luty 13th, 2010

Choć na rynku farmaceutycznym i kosmetycznym pojawia się coraz więcej preparatów zwalczających trądzik, nie zawsze udaje się pozbyć problemu. Co zrobić, gdy wypróbowaliśmy już niemal wszystkie maści na trądzik, a efektów ich stosowania „ani widu, ani słychu”? Może po prostu stosowaliśmy nie takie preparaty, jak trzeba? A może po prostu postać naszego trądziku jest niezwykle oporna?

Kiedy warto sięgnąć po maść na trądzik?

Maści na trądzik nie zawsze przynoszą upragnione rezultaty w postaci idealnie gładkiej cery, pozbawionej pryszczy. Niestety… Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego, choć producenci zapewniają, specyfiki te nie przynoszą żadnych efektów? Sęk może tkwić w tym, że maści na trądzik są najczęściej skuteczne w przypadku, gdy nasz trądzik ma łagodny przebieg. Skuteczne mogą więc być w przypadku łagodnego trądziku młodzieńczego. Niestety, gdy zmiany trądzikowe są zaostrzone, wówczas maści na trądzik mogą stanowić jedyne uzupełnienie leczenia dermatologicznego.

Jedną ze skuteczniejszych maści na trądzik jest Trioxil. Jest to preparat, który przywędrował aż ze Stanów Zjednoczonych. Amerykanie są bardzo zadowoleni z efektów kuracji za pomocą tego specyfiku. W swoich opiniach przyznają, że choć sceptycznie podchodzili do kolejnego specyfiku na trądzik byli zaskoczeniu (pozytywnie) rezultatami działania Trioxilu. Okazuje się, że tę skuteczność zawdzięcza się technologii nanosomów, która została zastosowana. Dzięki temu substancja czynna, jaką jest bizasulene, dostaje się do głębokich warstw skóry, zwiększając skuteczność. Ponadto w składzie tego specyfiku znalazły się substancje pomocnicze (wyciąg z arniki, olej jęczmienny i pszenny, wyciąg z żeń-szenia), które normalizują pracę gruczołów łojowych, łagodzą podrażnienia oraz nadają naszej skórze zdrowy wygląd.

Kiedy więc warto sięgnąć po maści na trądzik? Po pierwsze – wtedy, gdy nasza postać trądziku jest łagodna. A po drugie – gdy znajdziemy i zastosujemy skuteczną maść.

Co innego pomoże na trądzik?

Gdy maść na trądzik nam nie pomoże, wówczas nie należy się poddawać, ponieważ sposobów walki z tym problemem jest wiele. Zamiast maści można zastosować kremy do stosowania miejscowego. Kremy powinny zawierać substancje o właściwościach utleniających, przeciwbakteryjnych, przeciwzaskórnikowych oraz keratolicznych. Taką substancją jest na przykład nadtlenek benzoilu czy kwas azelainowy. Warto dodać, że ten ostatni ma również „zdolności” redukujące przebarwienia pozapalne.

Jeśli i kremy nie pomogą to znak, że nasz trądzik jest nie tyle oporny, co może mieć ostrzejszy przebieg. Wówczas jedynym wyjściem na pozbycie się problemu jest wizyta u dermatologa. Specjalista zaleci właściwą kurację, która wyeliminuje trądzik. Bardzo często lekarze sięgają po antybiotyki, zarówno do stosowania miejscowego, jak i jako leczenie ogólne. Spośród antybiotyków stosowanych na trądzik, najlepsze rezultaty przynoszą erytromycyny oraz tetracykliny. Jeśli jednak okaże się, że nie antybiotyki, to może retinoidy? Dermatolodzy chętnie zalecają również stosowanie retinoidów, czyli pochodnych witaminy A. A spośród nich najchętniej stosowane są izotretynoiny. Substancja ta wykazuje działanie keratolityczne oraz właściwości przeciwłojotokowe. Ponadto działa przeciwbakteryjnie oraz przeciwzapalnie. Oznacza to, że walka z trądzikiem za pomocą izotretynoiny odbywa się w wielu kierunkach. Niestety terapia za pomocą retinoidów może nieść dość niebezpieczne skutki uboczne, na przykład działanie teratogenne – toksyczne dla płodu bądź zarodka. Dlatego też retinoidów o dużych stężeniach nie powinno się podawać kobietom w ciąży. Lekarz dermatolog może nam również zlecić leczenie hormonami. Taki rodzaj leczenia jest niezwykle pomocny kobietom, u których przejawia się hiperandrogenizm. Leczenie tego typu odbywa się poprzez zażywanie doustnych środków antykoncepcyjnych, na przykład pigułek Diane-35.

Z trądzikiem może poradzić sobie również kosmetyczka, aczkolwiek najlepiej skorzystać z jej usług w przypadku zmian nienasilonych. Spośród zabiegów na trądzik warto wymień takie jak: mikrodermabrazja, czy peelingi które złuszczają skórę i przyczyniają się do likwidowania przebarwień, które mogą powstawać po trądziku. Mikrodermabrazja to zabieg, który polega na mechanicznym złuszczaniu naskórka za pomocą specjalnego urządzenia, które wyposażone jest w głowicę. Jest to zabieg bezbolesny, a dzięki niemu następuje stopniowe „ścieranie” warstw naskórka aż do żądanego poziomu. Nie dość, że jest to zabieg bezbolesny, to na dodatek trwa krótko. Ponadto mikrodermabrazja nie tylko redukuje trądzik , ale przyczynia się do pobudzenia syntezy kolagenu, dzięki czemu nasza skóra staje się grubsza i bardziej elastyczna i pozbawiona zmarszczek.

Jeżeli borykamy się z trądzikiem, a żadne maści na trądzik nie są dość skuteczne, wówczas warto wykonać kolejny krok – udać się do dermatologa. Na pewno nie należy bagatelizować problemu i poddawać się, ponieważ może to nieść ze sobą pewne niekorzyści, które odbijają się na naszej cerze.

5,0 k